Pierwsze koty za płoty
12 września nasi orlicy młodsi rozegrali swój pierwszy ligowy mecz. Młodzi adepci futbolu, reprezentujący barwy kosztowskiej Unii, po raz pierwszy w swoim życiu jako drużyna rocznika 2017 stanęli do ligowej rywalizacji. Na „pierwszy ogień” przyszło nam zmierzyć się z legendarnym Ruchem Chorzów.
Od pierwszych minut spotkania mogliśmy zauważyć, że nie będzie to łatwy „orzech do zgryzienia”. Działaliśmy zbyt opieszale, a w wielu sytuacjach brakowało nam współpracy i zbyt często podejmowaliśmy próby indywidualnego rozwiązywania akcji. Drużyna z Chorzowa natomiast od samego początku ruszyła do zdecydowanego, skomasowanego pressingu, nie dając nam nawet chwili wytchnienia.
Na przestrzeni całego spotkania mieliśmy sporo problemów z realizacją naszych założeń i odpowiednim funkcjonowaniem jako zespół. W kilku sytuacjach, po dobrym otwarciu gry, budując akcje poprzez wymianę podań czy wygrywając pojedynki indywidualne, potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacje strzeleckie. Niestety, w przekroju całych 60 minut było ich zdecydowanie za mało. Brakowało nam przede wszystkim większej płynności w budowaniu akcji, szybszego podejmowania decyzji oraz wzajemnego wsparcia na boisku.
Piłka nożna jest sportem zespołowym, w którym fundamentem jest współpraca, wzajemne zrozumienie i świadomość, że zespół zawsze będzie silniejszy od pojedynczych indywidualności. Debiut pokazał nam, nad czym musimy jeszcze pracować, ale jednocześnie był cenną lekcją i kolejnym krokiem w naszym rozwoju.
Głęboko wierzę, że praca, którą wykonujemy podczas treningów, z czasem przyniesie wymierne efekty. Wierzę również, że konsekwentna realizacja założeń całego procesu szkoleniowego będzie coraz bardziej widoczna podczas naszych kolejnych ligowych spotkań.
Unia w składzie: Swoboda (C), Deka B., Legieta, Kuźma, Komorek, Jędrzejczyk, Spendel W., Tomaszewski, Czepczor T.