Lekcja na przyszłość
W czwartkowe popołudnie rozegraliśmy kolejny mecz w ramach 6. ligi okręgowej. Naszym rywalem była drużyna UKS Szopienice.
Niestety, od początku spotkania mieliśmy duże problemy z wejściem w mecz. Brakowało nam odpowiedniego zaangażowania, agresywności w odbiorze piłki oraz zdecydowania w podejmowaniu decyzji. Przeciwnik popełniał błędy i dawał nam okazje do zdobycia bramki, jednak nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Niewykorzystane okazje szybko się na nas zemściły i przed przerwą straciliśmy bramkę, schodząc do szatni przy wyniku 1:0.
Druga połowa nie rozpoczęła się po naszej myśli, ponieważ straciliśmy drugiego gola. Mimo to udało nam się odpowiedzieć i zdobyć bramkę kontaktową na 2:1. Była to bardzo ładna akcja, w której pokazaliśmy, jak powinna wyglądać nasza gra — szybkie podania, dobra współpraca w środku pola i zdecydowane wykończenie akcji. Staraliśmy się odwrócić wynik spotkania jednak w naszej grze było zbyt wiele chaosu. W końcówce straciliśmy jeszcze jedną bramkę i mecz zakończył się wynikiem 1:3.
W przeciągu meczu brakowało nam odpowiedniej komunikacji i wzajemnego wsparcia. Mieliśmy również problemy z podejmowaniem właściwych decyzji — kiedy przyspieszyć akcję, kiedy zagrać jeden na jeden, kiedy podać. Brakowało również zawodnika, który swoim zaangażowaniem, wolą walki i dobrym słowem pociągnąłby zespół do lepszej gry.
Szkoda tego spotkania, ponieważ mieliśmy swoje okazje i mogliśmy zaprezentować się zdecydowanie lepiej. Takie mecze powinny być dla nas lekcją, z której wyciągniemy wnioski i która sprawi, że następnym razem jako drużyna pokażemy się z lepszej strony.