Przełamać pressing.
To w jaki sposób gra Ruch Chorzów nie było dla nas tajemnicą. Dobrze zorganizowany pressing dał nam się w kość w pierwszym meczu. Wiedzieć jak gra przeciwnik, a umieć przeciwdziałać jego grze, to dwie różne rzeczy. Mimo chęci i kilku udanych prób, Ruch wielokrotnie zabierał nam piłkę na naszej połowie i zagrażał naszej bramce. Nie zrażało to naszych chłopaków i próbowali rozgrywać piłkę pod naciskiem przeciwnika. Nie ma lepszego środowiska do nauki niż mecz z dobrym przeciwnikiem. Nasz bramkarz Olek Paluszkiewicz miał okazję obronić wiele strzałów i niezliczoną ilość razy rozgrywał piłkę. To zaprocentuje w następnych meczach. Kacper Grzyśka wykazał się charakterem do walki i odwagą, co zaprocentowało zdobytymi bramkami w jego wykonaniu. Ostatecznie przegrywamy 3:9 i zbieramy mnóstwo materiału do nauki. Walczymy dalej.