Rozwój za mocny?
W minioną niedzielę drużyna rocznika 2017 udała się do Katowic, aby o godzinie 9:00 rozegrać kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół Rozwoju.
To kolejne spotkanie, w którym pokazujemy zdecydowanie mniejszą chęć do gry, zarówno w ataku, jak i w obronie niż nasi rywale. Od samego początku nasze decyzje, począwszy od działań technicznych, a skończywszy na poruszaniu się bez piłki, są zbyt wolne i ospałe. Przeciwnik skrzętnie to wykorzystuje, raz po raz stwarzając sobie okazje i zadając nam kolejne ciosy.
Futbol to sport zespołowy, w którym indywidualności tworzą drużynę. Jeśli chcemy podnosić poziom naszego zespołu, musimy zacząć od podstaw i skupić się na małych, indywidualnych elementach – własnej pracy na boisku, zaangażowaniu i podejmowaniu lepszych decyzji. To właśnie te rzeczy mogą dać nam więcej możliwości i pozwolić skuteczniej rywalizować z przeciwnikiem.
Warto również czerpać przykład od kolegów z drużyny, którzy w wielu sytuacjach pokazują, jak należy pracować na boisku. Tym razem na wyróżnienie zasługują Adam Jędrzejczyk za bardzo dobre wprowadzanie piłki do gry i tworzenie przewagi w ataku oraz Wiktor Swoboda, którego nieustanna praca w defensywie pomaga nam kreować sytuację, jak i skutecznie bronić dostępu do własnej bramki.
Cały czas pracujemy nad tym, aby z każdą kolejną jednostką treningową rozwijać swoje umiejętności i stawać się lepszymi zawodnikami. Pełna koncentracja i zaangażowanie podczas zajęć, a także dodatkowa praca poza treningami, z czasem przyniosą wymierne efekty. Teraz najważniejsze, aby każdy z nas wziął odpowiedzialność za swoją grę i każdego dnia dokładał małą cegiełkę do rozwoju całego zespołu.
Unia w składzie: Koenig – Swoboda (C), Kuźma, Spendel W., Tomaszewski, Czepczor, Komorek, Jędrzejczyk.